politikOrange
Posted on | Maj 5, 2005 | No Comments
Niemiecki ‘politikOrange’ bywa bardziej miedzynarodowy od ‘Orange’ czy stworzonego ostatnio w Szwecji ‘OrangeOnline’. Skomplikowane powiazania miedzy mnozacymi sie pomaranczowymi bytami nie odstraszaja uczestnikow warsztatow dziennikarskich ‘Polis’. ‘Wojenny’ numer ‘politikOrange’ wspotworzyly w Berlinie trzy czlonkinie Stowarzyszenia: Karolina Gajewska, Lidia Puka i Ewa Zuk. Na przekor tytulowi chetniej pisaly o pokoju. Klikajac w prezentowana obok okladke mozna sciagnac gazetke w formacie PDF – czesc zawartosci numeru jest po niemiecku, a czesc po angielsku. ‘politikOrange’ to niemiecki wzorzec powielany przez organizacje wspoltworzace European Youth Press, ktore wydaja nieregularnik ‘Orange’. Nazwa gazetek odnosi sie do koloru, zdaniem niemieckiej organizacji Jugendpresse – charakterystycznego dla mlodziezy i niezajetego przez zadna partie polityczna. Polskie skojarzenia pomaranczy z siecia telefonii komorkowej czy niektorymi ugrupowaniami politycznymi sa wiec bezpodstawne.
Comments
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.









